Pętla o długości około 11 km przez Halę Jaworową, Kotarz, Grabową, Chatę Grabową i Bajkowy Szlak Utopca to jedna z najładniejszych i najbardziej atrakcyjnych tras w Beskidzie Śląskim. Szerokie panoramy, polana piknikowa, chata ze ślicznym ogrodem i odrobina słowiańskiej baśni. Trasa zajmuje 4 godziny samego marszu, a z przerwami i piknikami może zająć nawet cały dzień. Ma sielski, rodzinny charakter, bo pętla jest idealna również dla dzieci. Nie jest za trudna, nie jest za długa, za to ma wiele ciekawostek. Zacząć najlepiej w Brennej.
Wędrówkę na Halę Jaworową najlepiej zacząć w Brennej Hołcynie. Samochód można zostawić na bezpłatnym parkingu przy rozwidleniu szlaków. Stąd ruszamy niebieskim szlakiem na Kotarz, który odbija w lewo pod górkę. Pierwszy odcinek prowadzi asfaltową drogą, która stopniowo przechodzi w kamienistą ścieżkę – miejscami mokrą i mozolną, bo cały czas pnie się w górę, mniej lub bardziej stromo. Na Halę Jaworową dojdziesz w około 1–1,5 godziny i to w zasadzie najtrudniejszy odcinek całej pętli.
Hala Jaworowa w Beskidzie Śląskim, zwana też Polaną Kotarską lub Polaną na Kotarzu, rozciąga się ponad Brenną, na wysokości 820–920 m n.p.m., na bocznym grzbiecie Kotarza. Ta rozległa hala to dawny teren wypasu owiec – pierwszy szałas wzmiankowany był już w XVII wieku. Dziś tylko okazjonalnie spotkasz tu owce, a szkoda, bo ich widok idealnie komponuje się z otoczeniem.
Halę Jaworową ulubili sobie turyści. Urządzają tu pikniki i ogniska, można nawet przenocować w maleńkiej, bezpłatnej bacówce. Nic dziwnego – to cudny punkt widokowy, a szeroka panorama obejmuje większą część Beskidu Śląskiego, w tym Pasmo Stożka i Czantorię. Uroku temu miejscu dodają okazałe drzewa, sterczące jako solitery na otwartej przestrzeni i tworzące ujmującą scenerię.
Z Hali Jaworowej szlak prowadzi dalej pod górę na Kotarz. Po krótkim, kilkuminutowym podejściu ukazuje się wierzchołek o wysokości 974 m n.p.m. To najwyższy punkt pętli, ale nie jest bardzo widokowy. Czeka tu niewielka bacówka, bar Kotarz i słynny Ołtarz Europy. Bar działał jeszcze w październiku, toteż odwiedzających nie brakowało. Gdy zejdziesz kilka kroków w dół stoku, otwiera się ładny widok na Skrzyczne, a podziwiać możesz go z ławki, która skutecznie do tego zachęca.
Od Kotarza prowadzi czerwony szlak, dość wąski i kamienisty. Idzie się jednak dość przyjemnie i raczej płasko, bo prowadzi granią. Tylko początkowo jest trochę stromo w dół, potem wygodnie aż do szczytu Grabowej (907 m n.p.m.). Po drodze jest kilka fragmentów z przerzedzeniem lasu, gdzie pojawiają się widoki, ale na przeciwną stronę niż na Hali. Sama Grabowa to bardziej punkt na szlaku niż szczyt z widokami. Jest tu ładnie, szczególnie jesienią, kiedy wybarwiają się liście, ale bez dalszej panoramy. Tutaj warto skręcić w prawo na czarny szlak, dość łagodnie opadający do kolejnego celu.
Chata Grabowa w Brennej to kolejne cudowne miejsce na trasie. Nie jest schroniskiem, ale nie jest też typową restauracją. Chata jest fantastycznie położona i oferuje taras z niesamowitym widokiem na góry. Ponadto zaprasza tu bezpłatny Ogród Bajek z legendarnymi postaciami mitologii słowiańskiej. Szalenie ciekawa i rzadka sprawa, bo wierzenia naszych przodków nie są u nas zbyt popularne. W kolorowym od kwiecia ogrodzie stoją rzeźby Swaroga, Radogosta, Światowida, Południcy czy Rusałki. Dzieci dodatkowo mogą pobawić się tu na placu zabaw, dzięki czemu rodzice w spokoju mogą cieszyć się posiłkiem. Warto więc zrobić tu dłuższą przerwę – zjeść obiad czy wypić kawę w towarzystwie jagodowych rogali. Miejsce jest piękne i choć ceny bywają wyższe niż przeciętne, od czasu do czasu można skusić się na chwilę przyjemności, a w tej scenerii to zaprawdę błogi czas.
Z Chaty Grabowej na parking wraca się czerwonym Bajkowym Szlakiem Utopca. Od samej chaty aż po centrum Brennej trasę zdobią i uprzyjemniają kolejne rzeźby legendarnych postaci. Po drodze mijasz Wiedźmę, czyli tę, co wie, Diabła Rokitę, Nocnicę, Lasowika, Żabkę pilnującą wodospadu, Rusałkę, Kacperka czy Strzygonia. Przy każdej rzeźbie przystają dzieci małe i duże, bo to fajna frajda i ciekawy sposób na poznanie dawnych wierzeń naszych przodków – postaci są opisane. Tak za sprawą Bajkowego Szlaku Utopca przyjemnie mija ostatni, dość mozolny etap marszu. Początkowo stromo w dół po kamieniach, a później dość długi odcinek asfaltem.
| Poziom trudności | Czas podrózy [min] | Dodaj do planera | ||
|---|---|---|---|---|
| pieszy | łatwy | 215.00 [min] | |
| Nazwa | Wartość |
|---|---|
| CAŁKOWITY DYSTANS [KM] | 10.53 |
| CAŁKOWITY DYSTANS PODJAZDÓW [KM] | 4.45 |
| CAŁKOWITY DYSTANS ZJAZDÓW [KM] | 5.12 |
| CAŁKOWITY DYSTANS PO PŁASKIM TERENIE [KM] | 0.95 |
| SUMA PODJAZDÓW | 26.00 |
| SUMA ZJAZDÓW | 26.00 |
| MINIMALNA WYSOKOŚĆ [M N.P.M.] | 479.00 |
| ŚREDNIA WYSOKOŚĆ [M N.P.M.] | 723.00 |
| MAKSYMALNA WYSOKOŚĆ [M N.P.M.] | 941.00 |
| ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ [KM/H] | 1.00 |
| MAKSYMALNA PRĘDKOŚĆ [KM/H] | 22.00 |
| MINIMALNA PRĘDKOŚĆ PODJAZDÓW [KM/H] | 1.00 |
| ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ PODJAZDÓW [KM/H] | 2.00 |
| MAKSYMALNA PRĘDKOŚĆ PODJAZDÓW [KM/H] | 13.00 |
| MINIMALNA PRĘDKOŚĆ ZJAZDÓW [KM/H] | 1.00 |
| ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ ZJAZDÓW [KM/H] | 2.00 |
| MAKSYMALNA PRĘDKOŚĆ ZJAZDÓW [KM/H] | 21.00 |
| MINIMALNA PRĘDKOŚĆ PO PŁASKIM TERENIE [KM/H] | 1.00 |
| ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ PO PŁASKIM TERENIE [KM/H] | 2.00 |
| MAKSYMALNA PRĘDKOŚĆ PO PŁASKIM TERENIE [KM/H] | 22.00 |
| CAŁKOWITY CZAS TRWANIA WYCIECZKI [MIN.] | 12,900.00 |
| Trasa piesza w Beskidzie Śląskim: pętla z Brennej przez Halę Jaworową, Kotarz i Bajkowy Szlak Utopca: | |
|---|---|
| Długość szlaku | 10.53 [KM] |
| Regiony turystyczne | Beskidy, Śląsk Cieszyński; |